Długo zastanawiałem się, jaki cytat filmowy można uznać, za znany wszystkim, "mistrzowski" tekst. Natychmiast pomyślałem o dialogu z Ojca Chrzestnego między Don Corleone a Bonaserą podczas wesela. W największym stopniu podoba mi się tu fragment "Pewnego dnia, który może nigdy nie nadejdzie, poproszę o przysługę". Tak się załatwia sprawy :)
Don Corleone: Znam cię od wielu lat, ale o pomoc prosisz po raz pierwszy. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz zaprosiłeś mnie na kawę. A moja żona trzymała do chrztu twe dziecko. Bądźmy szczerzy. Nie chciałeś mej przyjaźni. Bałeś się być moim dłużnikiem.
Bonasera: Nie chciałem mieć kłopotów.
Don Corleone: Rozumiem. W Ameryce znalazłeś raj. Dobrze zarabiałeś, chroniła cię policja i sądy. Nie potrzebowałeś mej przyjaźni. A teraz przychodzisz do mnie: „Don Corleone, sprawiedliwości”. Ale nie prosisz z szacunkiem. Nie proponujesz przyjaźni. Nie zwiesz mnie Ojcem chrzestnym. W dniu ślubu mej córki prosisz, bym mordował za pieniądze.
Bonasera: Byś wymierzył sprawiedliwość.
Don Corleone: To nie jest sprawiedliwość. Ona żyje.
Bonasera: A więc niech cierpią, tak jak ona. Ile mam ci zapłacić?
Don Corleone: Bonasera. Bonasera. Co ja ci zrobiłem, że mnie tak nie szanujesz? Gdybyś przyszedł w przyjaźni, drań, co skrzywdził twoją córkę, zostałby ukarany już dziś. I gdyby ktoś tak uczciwy jak ty miał wrogów, twoi wrogowie byliby moimi wrogami. A wtedy obawialiby się ciebie.
Bonasera: Będziesz mym przyjacielem? Ojcze chrzestny?
Don Corleone: Dobrze. Pewnego dnia, może nigdy nie nadejdzie, poproszę o przysługę. Ale póki co, dam ci tę satysfakcję jako prezent w dniu ślubu mej córki.
Bonasera: Grazie, Ojcze chrzestny.
Don Corleone: Zleć to Clemenzy'emu. To musi załatwić ktoś opanowany. Nie jesteśmy mordercami, choć ten grabarz tak mówi.
Blog Anki
czwartek, 5 kwietnia 2012
poniedziałek, 19 marca 2012
Czołem wszystkim
Czołem wszystkich zainteresowanych - tych mniej albo wcale również :)
To co aktualnie widzisz oraz czytasz to mój nowiuteńki pamiętnik internetowy.
Pomysł na założenie nowego bloga pojawił się u mnie tak na dobrą sprawę całkiem raptownie.
Wiem, iż blogi są nadzwyczaj modne więc zaplanowałam, że także założę sobie bloga.
Tak więc zapraszam oraz zachęcam do późniejszego odwiedzania.
Pozdrawiam, Anionka
To co aktualnie widzisz oraz czytasz to mój nowiuteńki pamiętnik internetowy.
Pomysł na założenie nowego bloga pojawił się u mnie tak na dobrą sprawę całkiem raptownie.
Wiem, iż blogi są nadzwyczaj modne więc zaplanowałam, że także założę sobie bloga.
Tak więc zapraszam oraz zachęcam do późniejszego odwiedzania.
Pozdrawiam, Anionka
Subskrybuj:
Posty (Atom)